[12.02.2010] Ulica Św. Jana to taka trochę niedoceniana turystycznie uliczka wychodząca z rynku w kierunku północnym. Nie ma tu tłumów turystów jak na sąsiedniej Floriańskiej czy Sławkowskiej, nie ma też grup ludzi chcących coś zakupić - sklepów tutaj tyle "co kot napłakał" i raczej nie na każdą kieszeń. Przewodnicy też raczej tu często nie zaglądają z wycieczkami no bo widoki są mniej interesujące. Z jednej strony ulicę zamyka bryła kościoła Pijarów a z drugiej widać tylko fragment węższego boku Sukiennic - i o czym tu opowiadać przybyszom? Nie to co u sąsiadek - widać w oddali strzeliste wieże kościoła M
[fler]
[18.01.2010] ...ale nie z wrażenia tylko na śliskich płytkach. Nie wiem jaki geniusz wizualista to stworzył, ale pomysł by łączyć płytki śliskie z normalnymi w miejscu, gdzie generalnie nie patrzy się pod nogi a na witryny sklepowe, uważam za idiotyczny. Wzdłuż wszystkich boksów sklepowych ciągnie się półmetrowej szerokości pasek śliskiego granitu. Postawisz krzywo nogę przy wejściu lub wyjściu ze sklepu i w najlepszym wypadku sobie ją skręcisz.
Ale dość o płytkach, czas na opis i wrażenia z Bonarka City Center - nie wiedziałem, że centrum miasta przeniosło się do dzielnicy Podgórze, no ale cóż, wszystko
[fler]
[07.12.2009] Atrakcja dla nielicznych. Z dwóch powodów. Po pierwsze jest na uboczu Łeby, w tej części gdzie są same campingi (po lewej stronie rzeki). Z centrum spacerkiem dojdziemy tam w jakieś 30 minut (wiedząc oczywiście gdzie szukać ruin). Jeśli nie wiemy gdzie szukać to trzeba dorzucić jeszcze 10 minut. Ruin nie widać z drogi prowadzącej na zachodnią plażę, a do samych ruin prowadzi wąska ścieżka pomiędzy dwiema siatkami odgradzającymi z jednej strony budynki ośrodka a drugiej las nadmorski. Musieliśmy zasięgnąć "języka" u sprzedawcy pamiątek bo nie ma drogowskazów czy jakiejś tablicy. A właściwie u d
[fler]